Blog Sylwii Ignatowskiej

Drugi parawan

The second sreen

Nareszcie zaczęłam robić drugi parawan. Bardzo się cieszę. Postępy nie są za wielkie.

Finally, I started to work on the second screen. I am very glad. Unfortunately, the progress is not that impressive.

Mam skończony pierwszy panel (oczywiście bez pikowania) i zaczęłam drugi.

I am done with the first panel (it is not quilted yet) I and started working on the second one.

Miałam nadzieję, że prace będą bardziej zawansowane ale zachorował mój królik Pimpuś.

I was hoping to have much more progress by now but my rabbit, Pimpus, fell ill.

Pimpuś

Króliki to bardzo delikatne stworzonka, nie wydają dźwięków więc nigdy nie wiadomo czy są chore. Trzeba je obserwować i każde nietypowe zachowanie konsultować z lekarzem.

Rabbits are very delicate creatures; they do not make any sounds, so you never know if they are sick. They have to be monitored constantly and any unusual behavior must be consulted with a veterinarian.

Pierwszym takim objawem często jest brak apetytu i tak właśnie było u Pimpusia. Dodatkowo jego motoryka zmalała prawie do zera. A ostatnim symptomem, który wszczął w mojej głowie alarm było przechylanie główki w prawą stronę.

Very often the first symptom is lack of appetite, and this is what happened to Pimpus. Additionally, his motor skills had dropped to very was close to zero. And the last symptom, which finally alarmed me, was that he was tilting his head to the right.

Pomyślałam, że może to być Encephalitozoonoza. U królików są to zaburzenia układu nerwowego. Charakterystycznym objawem jest kręcz szyi (przekręcanie głowy w jedną stronę) i choć szczepię moje słodziaki na wszystkie choroby to i tak bardzo się stresowałam gdy zabierałam je do lekarza (bo króliki do lekarza jeżdżą razem).

I thought that he possibly got Encepalitozoonoza.  In rabbits, these are nervous system disorders.

I thought that it might possibly be encephalitozoonosis.  In rabbits, these are nervous system disorders. A characteristic symptom is torticollis (turning the head to one side) and even though I vaccinate my sweeties for all diseases, I was very stressed when I took all of them to the doctor (all of the rabbits need to go to the doctor together).

U Pimpusia okazało się, że ma uszkodzoną błonę bębenkową z powodu bakterii, ale w bardzo niewielkim stopniu, tak że antybiotyk ma pomóc (mam nadzieję). Mam podawać mu antybiotyk 2x dziennie, lekarstwo przeciwbólowe oraz probiotyk 1x.

With Pimpuś, it turned out that he had a damaged eardrum due to bacteria, but only a mild case so that the antibiotic is going to help (I hope). I have to give him an antibiotic twice a day and a pain reliever and probiotic once a day.

Spróbujcie podać to królikowi. Istne szaleństwo. Zawijam go jak malutkie dziecko w ręczniczek. Chowam mu łapki i unieruchamiam aby nie mógł uciec. A gdy już wszystko jest gotowe wkładam mu do pyszczka malutką szczykawkę (bez igły) i wciskam lekarstwo. I tak 4x dziennie.

Just try giving medication to a rabbit. It is madness. I wrap him like a baby in a towel. I hide his paws and immobilize him so that he cannot escape. When everything is ready, I put a tiny syringe (without the needle) into his mouth and press the plunger. I do this four times a day.

Nawet nie wiedziałam, że króliki mogą tak zaciskać pyszczki.

I didn’t even know that rabbits could squeeze their mouths shut like this.

Wszystko to spowodowało, że żyję w stresie, a to ma wpływ na to co robię. Pomyślicie sobie – wariatka. Być może, ale bardzo kocham swoje króliki. Zawsze przejmuję się bardzo wszystkimi swoimi zwierzakami, taka już jestem.

All of this has put me under a lot of stress and has made an impact on what I do. You might be thinking – well this woman is crazy. Maybe so, but I love my rabbits very much. I always care a lot for all of my pets, that’s just who I am.

Wracając do parawanu. Ma nadzieję, że w przyszłym tygodniu postępy będą większe i będę miała więcej do pokazania.

Going back to my screen. I hope that there will be more progress next week and I will be able to show you more.

Trzymajcie kciuki za Pimpusia.

Cross your fingers for Pimpus.

    • Anna Ploch, 20 września, 2021, 10:55 am

    Odpowiedz

    No. Wariatka 😀
    Ale ja bym też to samo robiła 🙂
    Zresztą sama mam kocicę z cukrzycą więc dwa razy dziennie, od półtora roku robimy zastrzyki z insuliną. To chyba ta sama kategoria, nie?
    Tylko my już przywykliśmy i Kitka dostaje zastrzyk jak dropsy 😛

    Najważniejsze żeby pomogło i przeszły bakteriozy – trzymam kciuki !

      • Syla, 21 września, 2021, 7:20 pm
      • Autor

      Odpowiedz

      Trzymaj, trzymaj bo oprócz bakterii walczymy teraz z rozstrojem żołądka po antybiotyku. I na razie przegrywamy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.