Blog Sylwii Ignatowskiej

2021

“The Butterfly” Cześć to znowu ja Sylwia 2. Hi, it is me again, Sylwia 2 Sądzę, że wiele z nas ma w swoich zapasach materiały albo już zaczęte prace co do których zabrakło nam zapału lub inwencji. Leżą sobie cichutko aż nagle nadchodzi właściwy moment żeby uszyć z nich coś ciekawego. I’d like to think […]

Czytaj dalej

“Renovation” Chyba lubię sprawiać sobie problemy. Niedawno skończyłam remont góry mojego domu i wydawało mi się, że już będę mieć spokój na kilka lat. Ale nie. Trzeba wymyśleć coś nowego co by nikt w domu nie miał spokoju i się nie nudził. I think I like looking for trouble. I recently finished renovating the upper […]

Czytaj dalej

„Ilussion II” – Continued Nie pamiętam już kiedy robiłam jakąś pracę bez przerywników. Nie wiem czy to taki rok, czy zaczynam zmieniać swój styl pracy. Do tej pory nim zaczynałam nowy projekt, kończyłam stary. Dlaczego? Ponieważ boję się niedokończonych prac, które będą zalegać mi w szafie. To jest takie przygnębiające. A ja nie bardzo radzę […]

Czytaj dalej

“Quilting Week” Udało mi się zakończyć dwa projekty, których twórcą jest moja przyjaciółka Sylwia. Tym razem jednak topy pikowane były jednocześnie. Żeby ułatwić sobie robotę, połączyłam je ze sobą. Było to możliwe dzięki ich jednakowej wielkości. I managed to finish two projects, both were created by my friend, Sylwia. This time, however, the tops were […]

Czytaj dalej

Czasami trudno znaleźć odpowiednią nazwę dla dzieła które tworzę. Więc szukam skojarzeń, dziwnych nazw. I właśnie w ten sposób znalazłam nazwę dla mojego quiltu. Mandala po polsku brzmi tak nieciekawie, ale Màntúluó już brzmi dużo lepiej. Oznacza to samo, tylko po chińsku 曼荼羅; (Màntúluó-fonetycznie). Oczywiście w Chinach będzie to tylko mandala, ale w Polsce będzie […]

Czytaj dalej

“Quilting for adults- the moth” Ostatnio na moim blogu gościła moja przyjaciółka Sylwia, dzięki temu mogłam odwiedzić znajomych. Pisanie bloga to duże wyzwanie jeżeli robi się to regularnie. Dlatego czasami potrzebna jest pomoc. Dzięki tej pomocy dziś mogę opowiedzieć o skończonej i już podarowanej narzucicie. O jej początkach powstawania pisałam tutaj. Swoją relację zakończyłam na […]

Czytaj dalej

“The Beauty of Old Age” Witajcie, to znowu ja, czyli Sylwia 2. Kolejny raz zostałam zaproszona przez gospodynię tego bloga do podzielenia się z Wami moimi doświadczeniami. Zawsze jest to bardzo miłe uczucie, bo nie ukrywam że bardzo podziwiam Sylwię 1 za jej pracowitość, dryg i życzliwość.    Hi, it’s me Sylwia 2, again. Once again, […]

Czytaj dalej

“Quilting for adults” Od jakiegoś czasu modne są kolorowanki dla dorosłych. Podobno mają one rozładowywać stres. Nie wiem czy to prawda ponieważ nigdy nie mam na tyle czasu aby to wypróbować. Chociaż nie powiem, że nie marzą mi się takie chwile, oczywiście nie stresowe. Ja przeważnie swoje kolorowanki przenoszę na materiał i zamiast je kolorować, […]

Czytaj dalej

“Illusion II” W 2016 roku uszyłam quilt na konkurs “Koła, kółka i kółeczka” który nazwałam “Złudzenie”. Tym razem postanowiłam uszyć quilt o nazwie Złudzenie II. In 2016 I made a quilt for the “Big Circles, Smaller Circles and Tiny Circles” contest, which and I called “Illusion”. This time I decided to sew another quilt that […]

Czytaj dalej

“Tulips versus voles” Od kilku lat o tej porze marzą mi się tulipany. Nie takie kupione ale takie wychodowane we własnym ogrodzie. Powiecie, nic prostszego, kup na jesieni cebulki i zasadź. Na wiosnę urosną. Ha i tu zaczynają się schody. Na mój ogród wprowadziły się małe zwierzątka zwane karczowniki. Są to bardzo wredne zwierzątka, które […]

Czytaj dalej