Blog Sylwii Ignatowskiej

Inne

Winter break Czas na nowe szaleństwo. Time for some new madness. Mimo że nie ma śniegu i zima taka byle jaka, moja przyjaciółka Sylwia 2, wybrała się do mnie na zimową kolonię. To była krótka kolonia, ale bardzo intensywna. Zabawa trwała od rana do nocy. Despite the fact that there is no snow, and that […]

Czytaj dalej

Sezon 13 Project Quilting- First Challenge Pamiętacie jak rok temu znalazłam na blogu “Persimon Dreams” świetną zabawę PROJECT QUILTING organizowaną przez Kim Lapacek. Pisze ona że “projekt nie musi być tradycyjną kołdrą, ale musi spełniać co najmniej jedno z poniższych wymagań: zawierać patchwork, zawierać aplikację, mieć 3 warstwy zszyte ręcznie lub maszynowo”. Artystka rzuca wyzwanie i każdy […]

Czytaj dalej

Crotchet – knitting madness Święta, święta i już po świętach. Gwiazdka się spisała. Jest mój wymarzony prezent – nowy komputer. Na razie oswajamy się ze sobą i idzie nam powoli. Ale nie o tym chciałam pisać. Jakiś czas temu odwiedziłam w Warszawie artystkę panią Joannę Golachowską, która tworzy przepiękne rzeczy na drutach i szydełku. And […]

Czytaj dalej

Vernissage at the Sanok Cultural Center 12 listopada 2021 to był piękny dzień. November 12, 2021 was a beautiful day. Tego dnia odbył się wernisaż zapoczątkowujący wystawę dwóch artystek Sylwii Ignatowskiej (czyli ja) oraz Sylwii Haluch (czyli Sylwia 2) pod tytułem “Magia Patchworku”. On that day, a vernissage was held commencing the exhibition of two […]

Czytaj dalej

Second meeting of Patchwork Mazowiecki Czwartego listopada ponownie wyruszyłam do Warszawy na spotkanie “Patchworku Mazowieckiego” w siedzibie EMB Systems. Tym razem zajęcia poprowadziła Magda. (Nie zdradzę Wam nazwiska ponieważ mamy RODO). On November 4th, I went back to Warsaw again for the Patchwork Mazowiecki meeting at the EMB Systems headquarters. This time the classes were […]

Czytaj dalej

“The Pin Cushions” W domu istne szaleństwo. Dostałam zielone światło na wymianę mebli w kuchni. Nareszcie. Strasznie długo na to czekałam. There is state of total chaos in my house currently. I was given the “green light” to remodel my kitchencabinets. Finally. I’ve waited a long time for this. Jednakże takie przedsięwzięcie związane jest z […]

Czytaj dalej

New madness Nareszcie zabrałam się za drugi parawan ale prace posuwają się bardzo wolno. Ciągle coś wypada. A tu chory królik, a tu wyjazd do Warszawy i związana z tym “praca domowa” (księżyc w pełni). I finally went back to working on screen number two, but the work has been progressing very slowly. My attention […]

Czytaj dalej

“The fight for life.” Zaczęło się od maleńkiej bakterii a skończyło walką o życie. It all started with a tiny bacteria and ended with a fight for life. Jak pamiętacie w poprzednim poście Pimpuś miał uszkodzoną błonę bębenkową z powodu bakterii. Zaczął dostawać antybiotyki. Spowodowało to wielki roztrój żołądka, a w ostateczności niedrożność. As you […]

Czytaj dalej

“Overdue projects” Kilka tygodni temu moja przyjaciółka Sylwia podrzuciła mi dwa topy do pikowania. A few weeks ago, my friend Sylwia gave me two tops to quilt. Planowałam wypikować je szybko i zabrać się za mój parawan, ale jak mówi ludowa mądrość “człowiek planuje, a Bóg mu plany krzyżuje”. Ale “co się odwlecze to nie […]

Czytaj dalej

Entry about nothing Siedzę sobie przed monitorem i zastanawiam się co dzisiaj napisać na blogu. Chciałabym napisać o czymś nowym, ale nic nie zrobiłam. I am sitting in front of my computer, and I am wondering what to write about on my blog today. I would like to write about something new, but I haven’t […]

Czytaj dalej