Dear Lenka, Thank you very much for your lovely message — I’m happy to hear that you enjoyed the event.…
Od jakiegoś czasu nie mogę szyć. Boli mnie ręka. Lekarz mówi, że będzie lepiej. Ale kiedy?
Mam jeszcze sprawną drugą rękę dlatego postanowiłam cofnąć się w czasie, ale tylko na blogu, i pokazać swoje wcześniejsze prace. Będą poukładane rocznikami mimo, że piszę o nich dopiero teraz. Mam zdolnego męża, potrafi to zrobić.
Przygodę z patchworkiem zaczęłam 2006 roku. Była to narzuta na łóżko dla mojego syna. To jedyne zdjęcie jakie odnalazłam.
Nawet nie pamiętam czy sama zaprojektowałam wzór. Materiały kupiłam, chyba w zwykłym sklepie z tkaninami, a może w Ikei. Skleroza. Wtedy też pierwszy raz pikowałam.
Patchwork służył długo, aż się przetarł i wylądował w śmietniku. Nawet przez chwilę nie przyszło mi do głowy żeby go zachować, a szkoda.
I tak skończyła się na kilka lat moja zabawa z patchworkiem.
You may also like
Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.
It this wonderfull. It is possible take part next year? Thank your very mutch. Nice days Lenka Satrova
Jolciu bardzo Ci dziękuję za tak milę słowa ❤️❤️❤️❤️
Sylwia, Twoje prace są jedyne w swoim rodzaju! To zupełnie jak TY! ;) Drugiej takiej Sylwii nie ma! Brawo, gratuluję…
Jadziu ja uczyłam się na o tym Uniwersytecie w Woli Sękowej. Z tego co wiem są filmiki na YouTube oraz…

Dodaj komentarz