Dear Lenka, Thank you very much for your lovely message — I’m happy to hear that you enjoyed the event.…
W Galerii Artystyczna pod Szpakiem ST “Sztukowisko” w Przemyślu miałam okazję zobaczyć wyjątkową wystawę „Pejzaże Pawła Patryna” – artysty, którego twórczość od lat wyrasta z uważnego patrzenia na naturę i architekturę. To spotkanie z malarstwem, które zatrzymuje, uspokaja i pozwala na chwilę zanurzyć się w pięknie świata.
Paweł Patryn jest absolwentem Liceum Sztuk Plastycznych w Jarosławiu, a studia ukończył w Instytucie Wychowania Artystycznego w Lublinie, gdzie w 1994 roku uzyskał dyplom z malarstwa w pracowni prof. Mariana Stelmasika. Przez wiele lat związany był z Przemyślem – tutaj mieszkał, pracował i tworzył. Obecnie żyje w Strzyżowie, ale w jego pracach wciąż czuć tę szczególną wrażliwość człowieka, który potrafi patrzeć na krajobraz z miłością i szacunkiem.
Głównym tematem jego twórczości jest pejzaż, najczęściej realizowany w technice pasteli suchej. To medium, które w jego rękach nabiera niezwykłej miękkości – światło rozlewa się po powierzchni, kolory pulsują, a przestrzeń wydaje się niemal dotykalna.
Wystawa jest piękna, bardzo klimatyczna.
Prace Pawła Patryna urzekły mnie swoją subtelnością, spokojem i umiejętnością uchwycenia tego, co w naturze najważniejsze – chwilowego blasku, zmienności, ciszy. To malarstwo, które nie krzyczy, lecz zaprasza do zatrzymania się i spojrzenia głębiej.
Cieszę się, że mogłam zobaczyć tę wystawę – oraz poznać osobiście artystę. To spotkanie, które zostaje w pamięci.
Serdecznie zapraszam do odwiedzenia wystawy „Pejzaże Pawła Patryna” w Galerii Pod Szpakiem ST “Sztukowisko”w Przemyślu. Warto zatrzymać się na chwilę w tym klimatycznym miejscu i pozwolić, by pastelowe pejzaże przemówiły swoim spokojem.





























You may also like
Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.
- Pejzaże Pawła Patryna – wystawa pełna światła, ciszy i zachwytu
- Finisaż wystawy „Historia” Dòri Kecskemèti – spotkanie z malarstwem, które zostaje w sercu
- Niespodziewany gość w moim ogrodzie
- Mój żakieto‑płaszcz z II nagrodą na The Festival of Quilts 2026.
- Moja serweta Richelieu – historia pracy, która nauczyła mnie cierpliwości
It this wonderfull. It is possible take part next year? Thank your very mutch. Nice days Lenka Satrova
Jolciu bardzo Ci dziękuję za tak milę słowa ❤️❤️❤️❤️
Sylwia, Twoje prace są jedyne w swoim rodzaju! To zupełnie jak TY! ;) Drugiej takiej Sylwii nie ma! Brawo, gratuluję…
Jadziu ja uczyłam się na o tym Uniwersytecie w Woli Sękowej. Z tego co wiem są filmiki na YouTube oraz…

Dodaj komentarz