Jolciu bardzo Ci dziękuję za tak milę słowa ❤️❤️❤️❤️
Normality canceled. The brace stays
Miał być czwartek pełen ulgi. Miałam zdjąć ortezę, zrobić pierwszy krok w stronę normalności. Już prawie czułam wiatr we włosach i zapach wolności… Ale nie. Zamiast tego dostałam wyrok: kolejne 6 tygodni w ortezie.
Thursday was supposed to bring relief. I was meant to take off the brace and take my first step back toward normal life. I could almost feel the wind in my hair and the scent of freedom… But no. Instead, I got a sentence: another six weeks in the brace.
Nie wiem, co bardziej boli — noga czy rozczarowanie. Od kilku dni chodzę z dołem (mentalnym, bo fizycznie to raczej kuśtykam). Nikt wcześniej nie powiedział mi, że to potrwa aż tak długo. Nikt nie uprzedził, nie przygotował. A ja naiwnie wierzyłam, że to już koniec.
I’m not sure what hurts more — my leg or the disappointment. For the past few days, I’ve been feeling down (mentally, because physically I’m mostly limping). No one told me it would take this long. No warning, no heads-up. And I, naively, believed it was almost over.
Piszę to, bo może ktoś z Was też miał nadzieję, która właśnie się rozpadła. Może też czekał na lepsze jutro, które zostało przełożone na bliżej nieokreśloną przyszłość. Trudno, będziemy czekać razem. I może nawet się pośmiejemy — choćby przez łzy.
I’m writing this because maybe some of you have had your hopes crushed too. Maybe you were waiting for a better tomorrow that’s now been postponed indefinitely. Well, we’ll wait together. And maybe we’ll even laugh — if only through tears.
„Czasem trzeba się zatrzymać, żeby zrozumieć, dokąd naprawdę zmierzamy.”
“Sometimes you have to pause to understand where you’re truly heading.”
You may also like
1 comment
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.
Sylwia, Twoje prace są jedyne w swoim rodzaju! To zupełnie jak TY! ;) Drugiej takiej Sylwii nie ma! Brawo, gratuluję…
Jadziu ja uczyłam się na o tym Uniwersytecie w Woli Sękowej. Z tego co wiem są filmiki na YouTube oraz…
Sylwia, ale miałaś gości! To naprawdę fantastyczne, pełne wrażeń spotkanie! No... i nowa pracownia pewnie też zrobiła wrażenie, co? Cudnie...…
Szukam, szukam i nie mogę znaleźć. Czy polecasz jakieś książki - czy w ogóle są dostępne? Chciałabym spróbować tej techniki,…

Sylwia, to przykre… no cóż… 🙁 Cierpliwości Ci życzę kochana. Nooo… głowa do góry! Lepiej poczekać by mieć pewność, że jest dobrze. Uściski, uściski 🙂 Czasem nie mamy wpływu na to co się dzieje. Trzeba więc przeczekać 🙂