Blog Sylwii Ignatowskiej

Wystawa “Patchwork Miłość i Pasja”

Exhibition – “Patchwork – Love and Passion”

W piątek pierwszego lipca miał miejsce zapowiadany przeze mnie wernisaż wystawy “Patchwork Miłość i Pasja” Sylwii Ignatowskiej (czyli ja) i Sylwii Haluch (czyli Sylwia2).

Wernisaż odbył się w Centrum Kultury Foresterium, obok przepięknych ruin XVIII w. Klasztoru Karmelitów Bosych na wzgórzu Mariemont w Zagórzu.

The opening of the “Patchwork – Love and Passion” exhibit by Sylwia Ignatowska (me) and Sylwia Haluch (Sylwia 2), which I’ve written about before, took place on Friday, July 1st, 2022.

The vernissage took place at the Cultural Center Foresterium, next to the beautiful ruins of the 18th Century, Monastery of the Discalced Carmelites on the Mariemont hill in Zagórz.

Jest to jeden z nielicznych zachowanych klasztorów warownych w Polsce i na ziemiach dawnej Rzeczpospolitej Obojga Narodów. O jego historii możecie poczytać tutaj.

It is one of the few preserved fortified monasteries in Poland and is located in the former lands of the Polish-Lithuanian Commonwealth. You can read about its history here.

Jako że jestem fanką wszelkich ruin ( nie mówię tu o walących się chałupach czy stodołach) tylko o zamkach, klasztorach, kościołach, to ten zrobił na mnie wielkie wrażenie. Mogłabym jeszcze długo o nim opowiadać, ale nie będę. Musicie zobaczyć go sami.

Seeing as I am a fan of all ruins, and by that I am not talking about collapsing cottages or barns, but bout castles, monasteries, and churches, this particular one made a great impression on me. I could go on and on for a long time writing about it, but I won’t. You’ll just have to see it for yourself.

Dzisiaj chciałabym jeszcze raz podziękować Pani Ewelinie Kaszyckiej Jankowskiej, która jest wspaniałą organizatorką oraz Paniom, które pomagały podczas układania wystawy.

Today I would like to, once again, express my thanks to Ms. Ewelina Kaszycka Jankowska, a fantastic organizer, and to all the other ladies who helped in arranging the exhibition.

Wystawa wyszła bajecznie.

The exhibition was fabulous.

    • Jolcia, 5 lipca, 2022, 8:40 am

    Odpowiedz

    Sylwio kochana, Twoje prace są bajeczne, kolorowe i pełne energii. Cała Ty! Lepszego miejsca na wystawę nie można było sobie wymarzyć 🙂 Gratuluję kolejnej już wystawy. Jesteś prawdziwą artystką i zasługujesz na owacje na stojąco. Uśmiechaj się zawsze, szyj, szyj i dziel się swoimi pracami, pokazuj światu. Pozdrawiam drugą Sylwię i jej też gratuluję pięknych prac. Dobrałyście się jak… w korcu maku 🙂

      • Syla, 6 lipca, 2022, 10:21 am
      • Autor

      Odpowiedz

      Jolciu bardzo bardzo Ci dziękuję za tak miłe słowa. Jak będę mieć chwile słabości to będę do nich wracać.

      • Sylwia 2, 6 lipca, 2022, 10:29 am

      Odpowiedz

      Jolciu ja tez bardzo dziekuje za mile slowa, i jednoczesnie dziekuje losowi ze pozwolil nam sie ze Sylwia spotkac.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.