Blog Sylwii Ignatowskiej

Gaja

“Gaia”

Wiecie jak bardzo kocham OBW. Jest to miłość od pierwszego poznania metody. Pierwszy był “Shuriken” ale to nie on skradł moje serce. Możliwości tej metody dopiero odkryłam w zastosowaniu drukowanych paneli. I tak powstał “Ognik“. I to było to.

You certainly know by now how much I love the OBW method. This was love at first sight when I first learned the method. My first OBW was “Shuriken”, but it was actually not the one that stole my heart. I only discovered the possibilities of this method while working with printed panels. That was how Ognik” was created.

Teraz jak ten maniak szukam drukowane panele. Oczywiście nie wszystkie nadają się na OBW. Skąd to wiem? To dobre pytanie. Po prostu to czuję.

Since then, I am looking for interesting panels like a maniac. Of course, not all panels are suitable for this method. How do I know that? That’s a very good question. I just feel it, I trust my intuition.

Ale wracając do dzisiejszego tytułu postu “Gaja” to właśnie jeden z takich paneli, który gdy tylko go zobaczyłam wiedziałam, że będzie idealnie nadawał się na OBW. Panel powstał na podstawie jednego z obrazów Josephine Wall.

Coming back to today’s post title, “Gaia” this is exactly the kind of panel that when I saw it, I knew it would be perfect for OBW. The panel is based on one of Josephine Wall’s paintings.

Zaczęłam go szyć rok temu, następnie przerwałam i leżał sobie cichutko i czekał w pudełku przenoszony z konta w kąt. Obiecałam sobie, że go skończę tylko jeszcze nie wiedziałam kiedy. Do uszycia takiej pracy potrzeba natchnienia.

I started sewing it a year ago, then I stopped, and it lay there quietly, waiting in a box, moved from one corner of the room to another one. I promised myself that I would finish it, but I didn’t yet know when that would be. To sew such a piece, I needed some inspiration.

Dzięki konkursowi organizowanemu przez PPM QUILT SHOW dostałam wiatru w skrzydła.

I got some wind beneath my wings thanks to the PPM QUILT SHOW.

Wiecie jak powstaje OBW, a jeśli nie, to możecie poczytać sobie o tym gdy powstawał “Las“.

Sześć paneli zostało pociętych i pozszywanych tworząc heksagony. Siódmy przypięłam na drzwiach od szafy. Właśnie w tym miejscu układam swoje OBW.

If you’re not familiar with OBW, you can read about how “Forest” was created. Six panels were cut and sewn together to form hexagons. The seventh panel was pinned onto my closet sliding doors. This is where I arranged my OBW.

Następnie wszystkie bloki rozkładam na stole. Staram się je pogrupować kolorami. Muszą wszystkie być widoczne chociaż w połowie.

Next, I put all the blocks on my table. I try to group them by colors. I have to see them all, even if it’s just a half.

Gdy wszystkie heksagony są na stole zaczyna się zabawa w układanie na drzwiach.

When all hexagons are on the table, the fun of arranging on the door begins.

Drewniany stołek to nieodzowny pomocnik w mojej pracowni.

A wooden step stool is a must have gadget in my studio.

Gdy heksagony są już poukładane, zostawiam je na dzień lub dwa w takiej postaci. Jeszcze nie zszywam, za to często siadam na fotelu i przyglądam się pracy. Okazuje się że bardzo często wprowadzam zmiany w ułożeniu heksagonów.

Once the hexagons are in order, I leave them alone for a day or two. I do not sew them yet, instead I often sit in the armchair and look at the work. It turns out that I often make changes to the arrangement.

Gdy jestem już pewna, że ten układ jest najlepszy zabieram się za zszywanie heksagonów ze sobą. Zszywam je najpierw w pionie, a następnie powstałe linie łączę ze sobą.

When I am positive that this layout is the best, I start sewing the hexagons together. First, I sew them vertically, making stripes, and then the resulting stripes are joined together.

Gdy heksagony są ze sobą pozszywane i wyprasowane, ściągam panel z drzwi i układam na stole. Upinam całość na panelu i przyszywam ręcznie.

When the hexagons are sewed together and ironed, I take the panel of the door and place it on the table. I pin the whole thing on the panel and sew it by hand.

Następnie przygotowuję plecki do obrazu. Czasami lubię poeksperymentować z farbowaniem. Muszę powiedzieć, że wyszło nieźle, aż się zemocjonowałam jak zobaczyłam efekt.

Next, I have to work on preparing the back of my art quilt. Sometimes I like experimenting with dyes. I have to admit it came out fine, I even became emotional seeing final effect.

Teraz wszystko leci na long arma, plecki, wypełnienie i pozszywany top.

Now it is time to stretch everything on to the long arm – the top, the batting, and the back.

Przychodzi czas na pikowanie. To także nie odbywa się od razu. Daję sobie kilka dni na przemyślenia.

Quilting time – this also does not happen right away. I give myself a few days to think about it.

W tym konkretnym projekcie zaplanowałam sobie, dodatkowo jako ozdobę, koraliki.

In this particular project I planned to decorate it with beads.

Nie wiem ile ich poprzyszywałam, trochę to trwało. Nawet zdarzyło mi się, że poprzyszywałam, a potem odpruwałam, ponieważ efekt mi się nie podobał. Z koralikami jest tak, że jak zaczynam je przyszywać to wpadam w trans, a potem okazuje się że przesadziłam.

I did not count how many beads I stitched into this; it took a while. It even happened that I removed many beads that were already stitched in because I did not like the effect. With beads I often fall into a trance when I start sewing them on, and then it turns out that I overdid it.

I to już koniec.

And this is the end.

Ten piękny quilt zajął II miejsce w kategorii “KALEIDOSCOPE” 14TH INTERNATIONAL PPM QUILT SHOW BRNO.

This beautiful quilt got the Second Prize in the category “KALEIDOSCOPE” 14TH INTERNATIONAL PPM QUILT SHOW BRNO

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.