"...to tylko 4 lata szycia..." Tak, tak... Może rzeczywiście czas zabrać się za szycie, a nie tylko myśleć ;) Dziękuję…
Cushions
Miałam nadzieję, że wymyślę jakiś fajny tytuł do mojego wpisu, ale niestety dzisiaj opuściła mnie wena twórcza.
I was hoping to come up with a cool title for today’s post, but unfortunately the creative vein has left me lately.
Poduszki nie były w planach na ten miesiąc, a jednak powstały. Tym razem tylko dwie, z inicjałami M i R.
The cushions were not in my plans for this month, but here they are anyway. Two this time, with the initials M and R.
Teraz będą sprawy techniczne. Biała bawełna o szerokości 220 cm z nitką o numerze #308 firmy Mozart. Postanowiłam o tym napisać żeby nie zapomnieć. Razem w obie mój long-arm wbił igłę 193540 razy. I to już koniec, teraz będą już tylko zdjęcia. A za tydzień nowe wyzwanie.
Now for some technical details about this project. It is white cotton, 220 cm wide, with thread # 308 from Mozart. I decided to write about it, as it helps me to remember it. Together, in both cushions, my long arm stuck the needle 193,540 times. And that’s the end of the written part, enjoy viewing the pictures. A new challenge awaits me next week.
You may also like
Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.
Jolciu zapraszam do zabawy, to tylko 4 lata szycia😎. Jeden na tydzień😉. Nawet nie wiedziałam ile frajdy może być w…
Sylwia, Dear Jane w Twoim wykonaniu zapowiada się ciekawie. Miałam już kilka podejść do tej pracy. Kiedyś uszyję! Może właśnie…
Thank You
Thank You




Dodaj komentarz