Blog Sylwii Ignatowskiej

Uzależniona od śniegu

“Addicted to Snow”

Czy to normalne, że gdy tylko spadnie śnieg, ja zamiast na narty albo na spacer, biegnę do piwnicy farbować? Już sama nie wiem. Z jednej strony cieszę się że pada, a z drugiej czuję zmęczenie, chociaż jeszcze nie zaczęłam farbować.

Is it normal that as soon as the snow starts to fall that I, instead of going skiing or hiking, run immediately to the basement to dye my fabrics? I don’t even know anymore. On the one hand I am happy when it starts to snow but on the other hand, I start to feel tired, even though I haven’t even started yet.

Przez ostatnie lata śniegu było jak na lekarstwo więc każdy płateczek miał znaczenie. Oczywiście mogłabym farbować kostkami lodu (i to czasami robię), ale co śnieg to śnieg. Jego niepowtarzalne wzory są po prostu zachwycające.

Over the past few years, the snowfall here has been noticeably light, so every little snowflake mattered. Of course, I could dye using ice cubes (I still do sometimes), but nothing compares to dyeing with snow. Its unique designs are simply stunning.

Tym razem zaszalałam. Pocięłam dwie belki białej tkaniny bawełnianej na kwadraty 140/140 cm i poleciałam farbować. Oczywiście nie było możliwości pofarbowania wszystkiego w jeden dzień. Proces ten odbywał się, a właściwie odbywa się już ponad tydzień.

This time I went nuts. I cut two beams of white cotton fabric into 140×140 cm squares and went to dye. Of course, it was not possible to dye everything in one day. This process has been going on, in fact, for more than a week.

Proces jest zawsz ten sam.

The process in always the same.

Najpierw następuje przygotowanie tkaniny, czyli moczenie w sodzie Asz. Następnie odciskanie z nadmiaru wody. Do tego celu używam pralki z najmniejszymi obrotami do wirowania jakie posiada.

First, the fabric needs to be prepared, meaning it has to be soaked in soda ash. Next is squeezing out any excess water. For this purpose, I use a washing machine and set it to the lowest speed spin it has.

Stosuję różne kombinacje układania tkaniny w koszykach np. w harmonijkę, zgniatam lub skręcam w spiralę. (Oczywiście koszyki są całe siatkowe). Wszystko zasypuję śniegiem i posypuję farbą.

I use various combinations of arranging the fabric in baskets, for example: a harmonica, I twist or crush it into a spiral. (Of course, the baskets are all mesh.) I cover everything with snow and sprinkle dye on it.

Śnieg się topi, farba rozpuszcza a tkanina farbuje. A potem następuje żmudne płukanie. I to jest moja największa zmora. Mimo że mam do tego celu kupioną pralkę, pierwsze płukanie zawsze odbywa się ręcznie. A ręce przy takiej robocie bolą gdyż wciąż nie do końca są zdrowe.

The snow melts, the paint dissolves, and the fabric dyes. Then comes the tedious rinsing. This here is the scourge of the entire process. Although I did purchase a dedicated washing machine for this part, the first rinsing I always do manually. My hands ache with such work because they are still not quite as strong as they used to be.

Muszę pozbyć się jak największej ilości barwnika, który pozostał na tkaninie i który niemiłosiernie wszystko brudzi. Gdy proces ten jest zakończony (nazywam go pierwsze płukanie) uruchamiam pralkę. Układam proces płukania tak aby jeden cykl wody używać do kilku tkanin. Płuczę więc od najjaśniejszych do najciemniejszych. Staram się robić to kolorami. Trwa to długo, ale za to idzie mniej wody i jest oszczędniej. Płuczę do momentu lekko zabarwionej wody, a potem nastawiam na porządne pranie w 40˚C.

I need to get rid of as much dye as possible that is left on the fabric since it dirties everything around it. Once this process is complete (I call it the first rinsing) I run the washing machine. I arrange the rinsing process in a way so that one cycle of water is used several times. I rinse from the lightest colors to the darkest. I try to do this organized by the colors. It takes time, but it uses less water and is much more economical. I rinse until I see slightly colored water, and then I set up the washing machine to give it a good wash at 40° C.

I tkanina gotowa. I tu proces się kończy.

The fabric is ready. And this is the end of dyeing process.

Wpadłam jednak na pewien pomysł ( nie dotyczy on płukania), co by oprócz sody kalcynowanej dodatkowo przed farbowaniem, posypać już ułożoną w koszyku tkaninę, solą. Przecież dodaje się ją podczas rozpuszczania barwników w wodzie.

However, I had an idea (this is not about the rinsing), that, apart from the soda ash, I could also sprinkle some salt on the fabric when it is arranged in the baskets before I start to dye. After all, salt is used when dissolving a dye in water.

I jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że tkaniny posypane solą mają intensywniejszą barwę niż te nie posypane. Cieszę się że to odkryłam. Eureka. Teraz kolory na tkaninach farbowanych śniegiem są bardziej intensywne. To ten sam kolor.

You can imagine my surprise when it turned out that fabrics sprinkled with salt have a more intense color than those that were not sprinkled. I’m really glad I stumbled my way into this idea. Eureka. Now the fabrics I dye with snow have a more intense color. Here is the same color compared.

Po lewej bez soli po prawej z solą. Nie wiem czy na zdjęciu widać różnicę ale w rzeczywistości dość znaczną. Super.

Left side is without salt, right side is with salt. I’m not sure if the difference will be as noticeable in the photos but in reality, it is quite significant. Excellent.

Dodatkowo postanowiłam zrobić następny eksperyment. Na wcześniej przygotowaną tkaninę ( czyli moczenie w w sodzie, wirowanie, poukładanie i posypanie solą) posypałam barwnik.

Additionally, I decided to do one more experiment. On some previously prepared fabric (soaking into soda Ash, rinsing, arranging into wire baskets, and sprinkling salt) I sprinkled the dye.

Nie na śnieg jak zazwyczaj tylko bezpośrednio na tkaninę. Następnie wszystko zasypałam śniegiem.

Not onto the snow as I normally do but directly onto the fabric. Then I covered everything with snow.

Dziś już wiem, że kolory tkanin farbowanych w ten sposób są bardziej intensywne. Jednakże mimo pięknych kolorów, rzadko będę stosować tę metodę ponieważ wypłukanie nadmiaru barwnika jest bardzo trudne i czasochłonne.

Today I already know that the colors of the fabric dyed in this method are more intense. However, despite the beautiful shades, I will rarely dye my fabrics this way because rising out excess dye is very difficult and time consuming.

    • Jolcia, 1 lutego, 2021, 12:55 pm

    Odpowiedz

    Sylwia, przepiękne kolory Ci wyszły. Jestem zachwycona! Może i ja kiedyś spróbuję farbować tkaniny? Ciągle o tym myślę, ale… brakuje mi odwagi, by się za to zabrać 😉 Podziwiam Sylwia 🙂

      • Syla, 15 lutego, 2021, 9:11 pm
      • Autor

      Odpowiedz

      Spróbuj, to naprawdę fajna zabawa, a efekty zawsze zaskakujące

    • Marzenna Lew, 17 lutego, 2021, 10:47 pm

    Odpowiedz

    Sylwia dzięki za wpis, też ćwiczę zawzięcie takie farbowanie ale kolory po wypłukaniu nie są zbyt intensywne. Dzisiaj próbuję z barwnikami do batiku ale to sporo więcej roboty. Zobaczę co mi wyjdzie bo Twoje są na razie jak dla mnie nieosiągalne, są cudne.

      • Syla, 19 lutego, 2021, 8:32 am
      • Autor

      Odpowiedz

      Marzenko dziękuję, duże znaczenie przy farbowaniu ma tkanina jaką zastosujesz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.