Blog Sylwii Ignatowskiej

Holender

Jakiś czas temu zostałam poproszona przez mojego syna, o uszycie patchworku jako prezent dla jego przyjaciół, którzy mieli wstąpić w związek małżeński.

Wymyśliłam sobie, że będą to wiatraczki. Syn wypytał parę jaki kolor im się podoba, a ja w te pędy pobiegłam zrobić zakupy w sklepie Pani Szpilki.

Zakupiłam sobie Roll & Press firmy Clover. Przyznam się, że na początku podeszłam do niego z dystansem. Nie do końca wierzę w różne patchworkowe “przydasie”, ale to mnie zaskoczyło. Naprawdę jest to wygodny i szybki sposób na rozprasowywanie szwów i przy moich wiatraczkach spisał się wspaniale.

Tkaniny zostały zakupione, plan realizacji zakreślony i przystąpiłam do szycia. Nie było łatwo. Niestety ponieważ wciąż boli mnie ręka, szycie przy maszynie stało się wyzwaniem. Plan zaczął chwiać się w podstawach. Ale nie było jeszcze tak źle.

W mniej gorące dni siedziałam sobie na tarasiku i zszywałam te wiatraczki. Nasz nowy adopciak Sara dotrzymywała mi towarzystwa.

Super fajnie ale to wakacje, przyjechali goście. I znów umknęło kilka cennych dni, które miały być wykorzystane na szycie. Ciągle z niewielkim entuzjazmem powtarzałam sobie, dasz radę, zdążysz.

Ale nie. Trzeba człowieka załatwić na amen. Dostałam zatrucia pokarmowego. Pięć dłuuuugich dni. Myślałam że umrę. A patchwork leży i nie dycha.

Myślę sobie, nie dam rady, już prawie jestem na finiszu, ale nie zdążę.

Co robić? Syn mówi, mamo jeśli nie zdążysz nic się nie dzieje, dostaną prezent w innym terminie. Ale jak, przecież obiecałam. Zrobię, choćbym miała nocki zarywać. I co? Dałam radę, brawo ja.

Pierwszy raz szyjąc ten patchwork, jako spód wykorzystałam tkaninę polarową, a właściwie koc polarowy kupiony w Tesco. I powiem wam, dzięki temu zdążyłam. Dlaczego? Ponieważ chciałam, aby tył patchworka był miękki, więc pikowałam bardzo oszczędnie.

Udało się. Ręka odpadła, żołądek umarł, ale zdążyłam. Nawet udało mi się dwie poduszeczki doszyć, jako że zostało troszkę wiatraczków.

Jestem z siebie dumna. Mam nadzieję, że prezent się spodobał.

Poduszki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.