Blog Sylwii Ignatowskiej

Filcomania

„Feltmania”

No i proszę, bakcyl połknięty, pacjent (czyli ja) zarażony. Filcowe szaleństwo trwa nadal. Nie wiem jak długo, ale odkryłam sklep z filcem wełnianym. Trzeba go wypróbować. Czekam tylko na paczuszkę i do roboty.

So, here we go, the bug has been swallowed,  the patient (meaning me) has been infected. The felt madness continues. I don’t remember when this happened, but I found a store that sells wool felt. I have to try it out. I am just waiting for my package and off to work I go.

Tym razem obrazek z króliczkiem. Trzeci królik mile widziany w naszej rodzince, ale tylko na ścianie.

This time it will be a picture with a bunny. A third bunny is welcome in my family but only if its hanging on the wall.

Obrazek z Pinteresta, nie znam autora. Ta platforma to niesamowita skarbnica.

The image comes from Pinterest, I don’t know the author. This platform is an amazing treasure.

Nie będę rozpisywać się co i jak robiłam. Metoda powstawania pracy nie zmieniła się od pracy wcześniejszej, a poczytać o niej możecie tutaj.

I won’t be writing down what I did and how I did it. The method used to creature this piece has not changed since the previous one, and you can read about it here.

Miłego dnia.

Have a nice day.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.