Nowe wyzwanie – prawie na finiszu
Nareszcie udało mi się zrobić postępy w moim nowym wyzwaniu, o którym pisałam tutaj. Jeszcze nie mam nazwy dla tego…
Czytaj wiecej
Nareszcie udało mi się zrobić postępy w moim nowym wyzwaniu, o którym pisałam tutaj. Jeszcze nie mam nazwy dla tego…
Czytaj wiecej
To już ostatni etap powstawania mojego quiltu. O całym procesie tworzenia możecie przeczytać tutaj. Dla mnie najtrudniejszą rzeczą do spikowania…
Czytaj wiecej
Pamiętacie Okeanos, którego początki powstawania wam pokazywałam. Jeśli nie, zajrzyjcie tutaj. Dzisiaj mogę pochwalić się dalszymi postępami jakie poczyniłam. Po…
Czytaj wiecej
Pamiętacie pacjenta, który przyjechał do mnie na operację plastyczną, ale z powodu operacji na otwartym sercu musiałam ją odłożyć. Dzięki…
Czytaj wiecej
Ostatnio napisałam jak stworzyłam geparda. Teraz czas na ciąg dalszy. W internecie znalazłam ludzkie piktogramy. Zależało mi aby przedstawiały wszystkie…
Czytaj wiecej
Miałam nadzieję, że pochwalę się już gotowym quiltem, ale się nie udało. Oczywiście są postępy i to dość znaczne, ale…
Czytaj wiecej
Tym razem zabrałam się za przygotowanie „plecków” do ślicznego quiltu. Chciałam żeby tył był wyjątkowy. Zrobiłam wcześniej próbę. Efekt bardzo…
Czytaj wiecej
Myślałam, że w tym tygodniu opowiem o dalszych losach mojego „pacjenta” ale brakuje mi weny twórczej. Do tego znowu boli…
Czytaj wiecej
Kilka tygodni temu przyjechał do mnie pacjent na operację plastyczną. A few weeks ago, a patient came to me for…
Czytaj wiecej
Pierwszy tydzień. Według Greków Okeanos prawdopodobnie był najstarszym z bóstw morskich – uosabiał rzekę opływającą cały świat. Długo szukałam nazwy…
Czytaj wiecej