SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...
Blog

2020

25 maj 2020
Farbowane okręgi

Farbowane okręgi

Ogarnął mnie szał farbowania. Tym razem postanowiłam zrobić okręgi. Do tego celu przygotowałam sobie tkaninę, linijkę, igłę, nitkę oraz rozpuszczone…

Czytaj wiecej
18 maj 2020
Wiking

Wiking

Minęło tyle lat od kiedy po raz ostatni wzięłam igłę i mulinę do ręki. Wydawało mi się, że już do…

Czytaj wiecej
04 maj 2020
„Las”

„Las”

„Z każdym dniem las mię większym otacza urokiemI staje się piękniejszym, droższym w każdej dobie.Zachwyca ciszą, szumem, gęstwiny swej mrokiem…Lesie!…

Czytaj wiecej
20 kwi 2020
Moja chusta „SisLove”

Moja chusta „SisLove”

Dziś jest wielki dzień. Czwartego kwietnia zaczęłam a dziś nareszcie skończyłam. I przy okazji przypomniałam sobie jak się robi na…

Czytaj wiecej
06 kwi 2020
Rozpoczęte projekty

Rozpoczęte projekty

Zawsze wyznawałam zasadę, że nim rozpocznę nowy projekt muszę skończyć następny. I trzymałam się tej zasady aż do ostatniego tygodnia.…

Czytaj wiecej
30 mar 2020
W międzyczasie

W międzyczasie

Miałam napisać dziś o moim najnowszym OBW – „One Block Wonder” ale niestety postęp prac jest tak znikomy, że nie…

Czytaj wiecej
24 lut 2020
„Wiatrodzień”

„Wiatrodzień”

Długo zastanawiałam się jak nazwać swój ostatni quilt. Na początku miał to być „wietrzny dzień”, ale jadąc na spotkanie Patchworka…

Czytaj wiecej
17 lut 2020
Coś starego coś nowego

Coś starego coś nowego

Coś starego. Skończyłam pikowanie i lamowanie. Tryptyk gotowy. Wygląda niesamowicie. Nazwę go “Wycinanka” Pikowanie nie jest idealne, ale wciąż boli…

Czytaj wiecej