Tag: #artquilt

Bluszcz i hydrofolia

Ivy and wash-n-gone Witajcie to znowu ja Sylwia 2. Gospodyni tego bloga bardzo źle się czuje więc teraz moja kolej umilić Wam czas. Hi it is Sylwia 2 again. The host of this blog hasn’t been feeling very well, so it is my turn to make your time. Bluszcz to roślina, która pięknie się prezentuje

Carrefour Europeen du Patchwork w Sainte Marie aux Mines

Cerrefour European du Patchwork in Sainte aux Marie Mines Carrefour Europeen du Patchwork to nie tylko festiwal, ale także spotkanie miłośników sztuki patchworku z całej Europy i świata. W tym roku miałam okazję uczestniczyć w tym wydarzeniu i zobaczyć na własne oczy niesamowite dzieła, które powstały z połączenia kawałków tkanin. W tym poście chcę Wam

Wernisaż w Galerii Pod Lipą w Kochanowie

Opening at the Gallery Under the Linden Tree in Kochanow Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moją radością i dumą z udziału w wystawie “OBRAZY z TKANIN”, która odbyła się w Galerii Pod Lipą w Kochanowie. Today I would like to share with you my joy and pride in participating in the exhibition “Fabirc Paintings”,

Multi Unicorn -“Ihuarraquax”

Udało mi się. Zdążyłam spikować mojego jednorożca, którego nazwałam “Ihuarraquax”. To imię pochodzi z sagi o wiedźminie Andrzeja Sapkowskiego, której jestem wielką fanką. Pikowanie to niełatwa sztuka, zwłaszcza jeśli chodzi o dobór nici. Używałam nici multicolor firmy Isacord, ale niestety mają one ograniczoną paletę kolorów. Musiałam więc dokładnie wybierać, jakie nici pasują do jakiej części

Multi Unicorn – kontynuacja

Multi Unicorn- follow up. W końcu się udało. Połączyłam wszystkie heksagony w jeden piękny obwód. No, może nie wszystkie. Miałam ich 265, a użyłam tylko 142. Reszta, czyli 123 heksagony, została na później. Zastanawiacie się pewnie, po co je robiłam? Niestety, nie ma innego sposobu. Nie można zrobić tylko tyle heksagonów, ile potrzeba do OBW

Multi Unicorn

Multi Unicorn Siedzę sobie teraz przed komputerem i zastanawiam się cóż ja takiego robiłam w tym tygodniu. Patrząc na postęp prac nad nowym projektem to mam wrażenie że nic. Oczywiście wiem, że to błędne wrażenie gdyż kiedy człowiek zabiera się za cięcie i zszywanie heksagonów czas mknie jak szalony. I’m sitting in front of my

Piesek “Kora”

Dog – “Kora” Piesek, który stał się bohaterem mojego ostatniego projektu, nazywa się Kora i jest już ze swoim właścicielem. The dog that became the hero of my latest project is named “Kora” and is with her owner already. Zrobienie tego pieska to była prawdziwa przygoda, ponieważ pikowanie ma duży wpływ na ostateczny wygląd pracy.

Ukochany piesek

Beloved Doggie Wakacje się skończyły, czas wracać do pracy. Vacation time is over, time to get back to work. Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moim najnowszym projektem, który jest bardzo bliski pewnemu sercu. Jest to portret ukochanego psa, który zrobiłam z tkanin i wełny. Today I would like to share with you my latest

Paproć i hydrofolia

The fern and wash-n-gones Cześć to znowu ja-Sylwia 2 Hi it’s me -Sylwia 2 Hej, hej! W poprzednim poście pisałam o tym, jak bawię się z hydrofolią i jak podziwiam prace Meredith Woolnough z Australii. Postanowiłam sięgnąć po jej książkę “Organic Embroidery”, którą pochłonęłam w całości. Meredith opowiada o swoich wskazówkach, źródłach inspiracji i sposobach

Domek Uli

Ula’s houses Pamiętacie jak pisałam, że zgłosiłam się do udziału w III edycji wystawy zamkniętej w walizce i że tematem przewodnim są DOMKI? Nie tylko ja, ale też moja córa Ula spróbowała swoich sił w szyciu domku. I wiecie co? Wyszło jej lepiej niż mi! 😉 Nie żartuję 😁, spójrzcie sami na jej dzieło! Do

1 2 3 4 5 12