SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...

Filcomania

Filcomania

No i proszę, bakcyl połknięty, pacjent (czyli ja) zarażony. Filcowe szaleństwo trwa nadal. Nie wiem jak długo, ale odkryłam sklep z filcem wełnianym. Trzeba go wypróbować. Czekam tylko na paczuszkę i do roboty.

Tym razem obrazek z króliczkiem. Trzeci królik mile widziany w naszej rodzince, ale tylko na ścianie.

Obrazek z Pinteresta, nie znam autora. Ta platforma to niesamowita skarbnica.

Nie będę rozpisywać się co i jak robiłam. Metoda powstawania pracy nie zmieniła się od pracy wcześniejszej, a poczytać o niej możecie tutaj.

Miłego dnia.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.