SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...

Wizyta quilterek z USA w mojej pracowni

Wizyta quilterek z USA w mojej pracowni

13 czerwca odwiedziła mnie w pracowni wyjątkowa, dziesięcioosobowa grupa quilterek z USA, prowadzona przez Janet McDonald. Nasz kontakt rozpoczął się już wcześniej drogą mailową, ale dopiero spotkanie na żywo pokazało, jak wiele możemy sobie nawzajem dać — inspiracji, ciekawości i zwykłej ludzkiej życzliwości.

Popołudnie upłynęło nam na rozmowach o technikach, materiałach, wystawach i różnicach między amerykańskim a europejskim podejściem do patchworku. Było dużo pytań, śmiechu i pięknej wymiany doświadczeń. Uwielbiam takie chwile, kiedy pasja do tkanin i koloru staje się wspólnym językiem, niezależnie od tego, skąd przyjeżdżamy.

Cieszę się, że mogłam pokazać im mój twórczy świat, opowiedzieć o procesach i projektach, a także usłyszeć o ich własnych quiltowych podróżach. To była wizyta pełna dobrej energii, która zostanie ze mną na długo.

Dziękuję Janet i całej grupie za tę ciepłą, inspirującą obecność. Mam nadzieję, że nasze ścieżki jeszcze kiedyś się spotkają.

1 komentarz

Jedna odpowiedź do “Wizyta quilterek z USA w mojej pracowni”

  1. Jolcia pisze:

    Sylwia, ale miałaś gości! To naprawdę fantastyczne, pełne wrażeń spotkanie! No… i nowa pracownia pewnie też zrobiła wrażenie, co? Cudnie… 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.