SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...

Nadrabianie zaległości

Nadrabianie zaległości

Ostatnie dni upływają mi na intensywnym nadrabianiu zaległości na Uniwersytecie Ludowym Rzemiosła Artystycznego w Woli Sękowej. Zbliża się koniec roku, a to oznacza konieczność zaliczenia wszystkich przedmiotów poprzez prezentację prac, które tworzyłam od początku mojej edukacyjnej przygody. Choć ból ręki na jakiś czas ograniczył moje możliwości, teraz z pełnym zaangażowaniem uzupełniam braki i doprowadzam projekty do końca. To wymagający, ale jednocześnie satysfakcjonujący czas, w którym mogę zobaczyć, jak wiele udało mi się osiągnąć przez minione miesiące!

2 komentarzy

2 odpowiedzi do “Nadrabianie zaległości”

  1. Jolcia pisze:

    Piękne rzeczy zrobiłaś w trakcie nauki. Piękne. Podziwiam szczerze i… zazdroszczę „liźnięcia” różnych rzemiosł. Trzymam kciuki za zaliczenia! Ale… co tam moje kciuki! Zdasz celująco Sylwio! Pilna studentka z Ciebie. Zdolna. Pracowita.
    Ściskam mocno! Pozdrawiam 🙂

    • Syla pisze:

      Jolciu dziękuję, czasami zastanawiam się czy nie porzucić patchworku na rzecz innego rzemiosła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.