SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...

Światło wytrwałości: moja ręcznie malowana lampa z plexi

Światło wytrwałości: moja ręcznie malowana lampa z plexi

W mojej nowej pracowni zawisła lampa, która nie tylko rozświetla przestrzeń, ale też przypomina mi, że nawet z nogą w ortezie można tworzyć coś pięknego. Wykonałam ją z plexi – materiału, który daje nieskończone możliwości. Na jej powierzchni namalowałam obrazek, który od razu tchnął w nią życie. Wzór zakupiłam od utalentowanej Jekateriny Matwiejewy, której styl od dawna mnie inspiruje.

Malowanie nie było łatwe – ograniczona ruchomość sprawiała, że każdy pociągnięcie pędzla wymagało cierpliwości i skupienia. Ale właśnie dzięki temu procesowi ta lampa stała się dla mnie czymś więcej niż tylko przedmiotem użytkowym. To symbol wytrwałości i pasji.

Na koniec mój mąż – niezastąpiony pomocnik w domowych projektach – zawiesił ją w mojej pracowni. Teraz, gdy ją zapalam, czuję dumę i radość. Światło tej lampy rozjaśnia nie tylko pomieszczenie, ale też moje myśli i pomysły.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.