SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...

MJ Kinman -CITRINE- kamien listopadowy

MJ Kinman -CITRINE- kamien listopadowy

Moi drodzy, pozwólcie że przedstawię  jeden z 12 wzorów „The Birthstone” zaprojektowane przez MJ Kinman. Nie będę się rozpisywać o tym jaki fenomenalny jest efekt końcowy tych projektów tylko przejdę do konkretów.

12 patterns designed by MJ Kinman from The Birthstone Series

Na początek wybrałam wzór „Citrine „- kamień dla urodzonych w listopadzie. W pakiecie dostałam dokładny opis cyklu zszywania elementów, tabelkę kolorów (w tym przypadku jest ich tylko 11), dwa jednakowe wydruki schematów: jeden na zwykłym papierze, drugi na freezer paper i dużo rad od autorki.  Ponieważ jestem już zaprzyjaźniona z techniką FPP więc zabrałam się do pracy.

Wzór jest podzielony na  sekcje, ( w tym wypadku 4 ) każdy element zawiera informacje – oznaczenie sekcji, numer koloru i kolejność przyszywania – dokladnie tak samo jak FPP.

Pierwszy etap pracy to dobór kolorów według sugestii autorki projektu, czyli wszystkie ścinki na stół.

autor Sylwia Haluch

Pocięłam wydruk na freezer paper według sekcji, a potem na poszczególne elementy.

Żelazkiem przylepiłam element do właściwego koloru do prawej strony  z zapasem ¼” wycięłam element. Na pewno zauważyliście za element A0 1-16 ma zostawione ½” z jednej strony, to jest linia brzegowa, a ja zawsze zostawiam sobie mały zapas po linii brzegowej.

autor Sylwia Haluch

Pierwsza  sekcja gotowa do zeszycia. Oczywiście, pomagam sobie uważnie spoglądając na wydruk na zwykłym papierze.

autor Sylwia Haluch

Bywa ze freezer paper odkleja się podczas zszywania więc dodatkowo przyfastrygowałam go i pomogło.

autor Sylwia Haluch

Cały proces zszywania elementów wykonywałam podobnie jak w FPP. Wbijałam igłę w zaznaczonym punkcie.

autor Sylwia Haluch

Prawą stroną do prawej strony, przykładałam sąsiadujący element i szpilkę wbijam we właściwym punkcie.

autor Sylwia Haluch

I zszywałam oba element. Igłę ustawiłam w pozycji ¼ cala.

autor Sylwia Haluch

Pierwsza sekcja gotowa.

Dokładnie tak samo uszyłam pozostałe sekcje.

autor Sylwia Haluch

Z pewnością dobrze jest nauczyć się nowych metod, to taka mała podróż w nieznane. I tak jak w podróży, pewne etapy sprawiają nam przyjemność a inne nie, żeby na końcu się przekonać że pomimo wszystko, warto było.

Milego szycia.

autor Sylwia Haluch

2 komentarzy

2 odpowiedzi do “MJ Kinman -CITRINE- kamien listopadowy”

  1. Jolcia pisze:

    Hejjj…. Sylwia 🙂 To fajne do szycia! Wymaga co prawda skupienia i precyzji, ale efekt końcowy jest rewelacyjny! Brawo! Mienią się te kamienie jak w słońcu! Czy w zestawie jest kilka kamieni, czy kupuje się pojedynczo? Uszyjesz wszystkie kamienie?
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. […] And I started sewing. I wrote in detail about the FPP method HERE. […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.