SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...

Zielono mi – ciąg dalszy

Zielono mi – ciąg dalszy

Życie codzienne bywa pełne wyzwań i niespodzianek, a remont domu to jedno z tych doświadczeń, które mogą wywrócić nasz świat do góry nogami. Ale nawet w takich chwilach, kiedy wszystko wokół nas jest w nieładzie, twórczość może być naszym azylem.

Ostatnie tygodnie były dla mnie czasem pełnym emocji i wydarzeń. Wystawa w Jarosławiu, sukces w Birmingham, a na zakończenie wywiad w TVP Rzeszów – to wszystko dostarczyło wielu wrażeń, ale też i stresu. W takich momentach ważne jest, aby znaleźć czas dla siebie i swoich pasji, które pozwalają nam odpocząć i zregenerować siły.

Mój zielony quilt, nad którym pracuję, pozwolił na taką chwilę refleksji i spokoju, będąc jednocześnie źródłem niekończącej się radości i satysfakcji.

Poniżej kilka zdjęć z dalszych postępów.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.