Dostałam zamówienie na kartki świąteczne. Spodziewałam się tego, ale miałam nadzieję, że może w tym roku o mnie zapomną.
Chyba nastąpiło u mnie przesilenie zimowe (chociaż zimy jeszcze nie ma) bo nic mi się nie chce. Do tego komputer mi szwankuje. Mam nadzieję, że gwiazdeczka w tym roku o mnie nie zapomni i sprawi mi nowy, bo dostaję już szału.
A wracając do kartek postanowiłam, że uszyję je na szybko. Pomysł zaczerpnęłam od Sylwii 2 opis możecie zobaczyć tutaj.
Troszeczkę go zmodyfikowałam.
Nie pokazuję etapów robienia karteczek ponieważ nie wiem ile ten komputer jeszcze wytrzyma, więc muszę się śpieszyć z wpisem.
Tył wydrukowałam na bawełnie do nadruku i przykleiłam do karteczki. Obrzuciłam gęstym zygzakiem i karteczka gotowa, tylko podpisać i wysłać.
Mój następny wpis będzie dopiero po świętach więc już teraz chciałabym złożyć Wam życzenia



Komentarze