SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...

Nadeszła wiosna

Nadeszła wiosna

Myślę, że ten wiersz idealnie pasuje do dzisiejszego wpisu.


„W mym niedużym ogrodzie
Dużo mam pracy co dzień.
Plewię, kopię, sadzę, sieję,
Coraz większą mam nadzieję,
Że w ogrodzie wyrośnie kwiatek.
Może krokus albo bratek?
Czekam, klombik pielęgnuję.
Kiedy w końcu wykiełkuje?
A dziś rano – nie do wiary!
Aż włożyłam okulary!….”

Patrzcie co wykiełkowało.

Wierszyk znalazłam w Internecie, nie było autora.

In my little garden
I have a lot of work every day.
I plow, I dig, I plant, I sow,
And I hope more and more,
That in my garden a little flower will grow.
Maybe a crocus or pansy ?
I wait, nursing the flower bed.
When will it eventually sprout ?
And this morning- unbelievable !
Until I put my glasses on!…..

Bez pudełka

W pudełku

Nie są może idealne, bo wciąż się uczę, ale podobają się zleceniodawcy.

A tak powstały karteczki.

Projekt.

The project.

Tkaniny – farbowane ręcznie.

Malowanie – farbami do tkanin.

Szycie ręczne – wykorzystanie muliny i koralików do ozdabiania kartek.

Pikowanie, przycięcie i obrzucenie ściegiem zygzakowym.

I to już koniec. Wiedziałam, że gdy zrobię jedną to na tym się nie skończy.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.