SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...

Jestem ciekawa czy lubicie pracować z filcem? Ja do tej pory powiedziałabym, że to nie jest mój ulubiony materiał. Może dlatego, że kontakt z nim był sporadyczny. Od dziś zmieniam jednak zdanie. Filc jest fantastyczny.

Jestem ciekawa czy lubicie pracować z filcem? Ja do tej pory powiedziałabym, że to nie jest mój ulubiony materiał. Może dlatego, że kontakt z nim był sporadyczny. Od dziś zmieniam jednak zdanie. Filc jest fantastyczny.

Przez ostatnie dni byłam unieruchomiona, więc szycie przy maszynie odpadało. Dlatego zrodziła się myśl aby popracować z filcem. Dzięki temu, że jestem „chomikiem“ znalazłam w przepastnej szafce kawałki kolorowego filcu i mulinę. Następnie wygrzebałam z Pinteresta wzorek i zabrałam się do roboty.

Wzór przeniosłam do Corela, powiększyłam i wydrukowałam na drukarce. Tylko dzięki temu, że obrazek zaplanowałam niewielki, mogłam tak to zrobić, ponieważ im większy był obrazek tym gorsza jakość.

Niestety nie wiem kto jest autorem tego cuda dlatego umieszczę go tu tylko poglądowo.

Zastosowałam flizelinę dwustronnie klejącą, na której narysowałam poszczególne elementy. Wybrałam filc i przykleiłam do niego flizelinę. Pamiętajcie aby prasować filc przez papier do pieczenia albo kawałek materiału, wszystko dla bezpieczeństwa włókniny.

Wycięłam a następnie przykleiłam po kolei poszczególne kawałki.

Wyszła fajna aplikacja, jeszcze nie do końca dopracowana ale widać w niej potencjał.

Teraz tylko igła, nitka oraz rączek para i zabawy co nie miara.

Jak widać brak ruchu powoduje słabe krążenie, a co za tym idzie – zimno, więc ubiór na cebulkę jest bardzo pożądany.

Dodałam kolorowe koraliki i ozdobne guziki. Nie zastosowałam wypełnienia ani tkaniny spodniej.

Obrazek przykleiłam do sklejki za pomocą taśmy dwustronnie klejącej. Nadmiar tkaniny podwinęłam pod spód sklejki i zabezpieczyłam. Mąż przybił mi malutką zawieszkę do obrazów.

Obrazek skończony. Czas na życzenia.

Have tasty ham and eggs,
On this festive Easter morning.
And in the Easter basket,
Lots of nice suprises.

Komentarze

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert

Diese Website verwendet Akismet, um Spam zu reduzieren. Erfahre, wie deine Kommentardaten verarbeitet werden.