Udało mi się zakończyć dwa projekty, których twórcą jest moja przyjaciółka Sylwia. Tym razem jednak topy pikowane były jednocześnie. Żeby ułatwić sobie robotę, połączyłam je ze sobą. Było to możliwe dzięki ich jednakowej wielkości.
Serce moje śpiewało z radości. Dzięki tej sztuczce nie musiałam ciągle zmieniać bębenka. Nitki pasowały do obu prac.
Pochwalę się tyłem wypikowanych prze ze mnie prac. Przody zostawiam właścicielce.
https://www.facebook.com/photo/?fbid=5913017725382624&set=pob.100000233643282
Nie spodziewałam się, że tak fajnie będzie wyglądać niebieska nitka na czarnym tle .
Myślę, że ożywiło to tył quiltu. Jestem zadowolona.
I think that it made the back more alive. I am happy 😊
https://www.facebook.com/photo/?fbid=6176325632385164&set=pob.100000233643282





Komentarze