SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...

Nowe – stare wyzwanie

Nowe – stare wyzwanie

Oglądaliście może program „Salon sukien ślubnych”, gdzie padało kluczowe pytanie, czy to jest twoja suknia? Wtedy panna młoda mówiła, tak to moja suknia.

A czy ja mogę zadać sobie pytanie „Czy to już koniec?” Odpowiedź na pewno będzie brzmieć „Tak, tak, tak”.

Ostatnie koraliki przyszyte i pełnia szczęścia.

Pod sam koniec robót pojawił się sabotażysta. I to nie był królik. Próbował nie dopuścić do zakończenia pracy, ale został spacyfikowany.

Chwilowo brak mi sił na zaczynanie nowego projektu, ale może jutro, jak już odpocznę. Kto wie?

Koralikowa fantazja

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.