SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...

Misja specjalna

Misja specjalna

Dwa tygodnie temu do mojego domu został oddelegowany specjalny gość, który miał pomóc przy szyciu patchworku dla mojej córki.
Sprawił się dzielnie, wiele pomagał, aby jego pani dostała swój patchwork niespodziankę.

Po co nam strugaczka.

Po co nam strugaczka.

Szycie oraz krojenie nie było dla niego tajemnicą. Sprawdzał, poprawiał. Pełna kontrola jakości.

Pimpek w trakcie kontroli jakości.

Odpuścił dopiero przy pikowaniu. Zostawił to ekspertowi.

A ja miałam okazję wypróbować jedną z wielu linijek.

Po pikowaniu razem robiliśmy zdjęcia.

Pimpuś

Misja zakończona. Patchwork wraz z Pimpusiem wyrusza do Warszawy do jego pani.

Piękny panel zakupiony w sklepie Kiltowo

Piękne, bardzo kolorowe i metalizowane motylki od Pani Szpilki

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.