SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...

Pamiętnik Quiltera – ciąg dalszy

Pamiętnik Quiltera – ciąg dalszy

Mamy przygotowaną okładkę.

Teraz zaczynamy łączyć wszystko w całość. Musimy przygotować długą nitkę z igłą. Nić musi być bardzo mocna żeby wytrzymała długi czas użytkowania.

Zastosowałam nić bawełnianą 10 Areny, sprawdziłam czy jest wytrzymała (próbowała ją urwać) i zdała test.

Następnie przywiązałam ją do pierwszej dziurki w okładce.

Proszę patrzcie uważnie na zdjęcia.

Gdy nitka była już dobrze zawiązana wzięłam pierwszą grupę kartek i przepchnęłam igłę przez pierwszą dziurkę.

Po przeciągnięciu igły z nitką przez pierwszą dziurkę na drugą stronę, wepchnęłam ją do drugiej dziurki.

Następnie igłę z nitką przepchnęłam przez drugi otwór w okładce.

Tak powinno wyglądać od środka.

Następnie igłę z nitką przepycham z powrotem przez drugą dziurkę i idę do trzeciej. Potem przez trzecią do czwartej. Czynność powtarzamy dalej przez wszystkie dziurki aż do końca kartki. Teraz robimy nawrót i ponownie przez wszystkie dziurki do pierwszej.

Następnie bierzemy drugą grupę kartek i wkładamy igłę w pierwszą dziurkę, przeciągamy nitkę.

I teraz zaczyna się troszeczkę trudniej. Gdy już przepchniemy igłę przez drugą dziurkę musimy połączyć tę grupę kartek z poprzednią.

Jak to robimy. Gdy przepchniemy igłę z nitką z przez drugą dziurkę, igłę przekładamy przez nitkę, którą wcześniej połączyliśmy pierwszą grupę naszych kartek z okładką.

Po przeciągnięciu igły z nitką pod nitką pierwszej grupy kartek, wbijamy igłę w tą samą dziurkę przez którą przed chwilą wyciągaliśmy igłę.

Gdy przeciągniemy igłę z nitką przez otwór w środek grupy kartek, wbijamy igłę w następną dziurkę i wykonujemy tą samą czynność co przy poprzedniej, aż do końca wszystkich zrobionych dziurek.

Docieramy do końca dziurek. Igła została przepchnięta przez ostatnią dziurkę i co teraz?. Przecież musimy połączyć następny blok kartek z już przyszytymi.

Teraz tak jak wcześniej, przekładamy igłę z nitką pod nitką, którą wcześniej połączyliśmy poprzednią grupę kartek.

Tym razem jednak nie przepychamy z powrotem igły z nitką przez tą samą dziurkę.

Bierzemy nowy zestaw kartek i przepychamy naszą igłę z nitką przez pierwszą dziurkę od krawędzi.

Następnie przekładamy igłę przez środek nowej grupy kartek do następnej dziurki.

Gdy mamy ponownie igłę z nitką na zewnątrz kartek, przekładamy ją pod nitką, która jest widoczna po połączeniu ze sobą grup kartek i ponownie przepychamy przez tą samą dziurkę.

When we have the needle and with the thread outside again, we put it under the thread, which is visible after connecting with each other stock of sheets and again we push through the same hole.  

Czyli zaplatamy nitkę wokół wcześniejszej nitki, tworząc ładne oczko.

Im grubszy zeszyt tym trudniej będzie nam przeplatać nitkę. Dlatego po przeciągnięciu igły z nitką przez dziurkę, wkładamy igłę pod ostatni blok przyszytych kartek.

Następnie otwieramy nasz zeszyt tam gdzie widoczna jest igła.

Przeciągamy igłę z nitką, po czym z powrotem przepychamy igłę z nitką.

We pull the needle and tread and then the needle and thread back.

Gdy igła z nitką z powrotem jest po naszej stronie wbijamy ją ponownie w otwór i przeciągamy.

Tym samym robimy pętelkę i zahaczamy kartki do poprzednich kartek.

Ponownie przeciągamy igłę z nitką do środka grupy kartek, po czym przepychamy igłę z nitką przez następną dziurkę.

Procedurę powtarzamy.

Jeżeli skończy nam się nitka to przywiązujemy końcówkę do nowej nitki i szyjemy dalej.

Po przyszyciu wszystkich grup kartek doszywamy w taki sam sposób okładkę, pamiętając aby nitkę prowadzić po środku ostatniej grupy kartek.

Bardzo gruby zeszyt gotowy. Dodatkowo ozdobiłam go koralikami.

Przyznam się, że bardzo trudno jest to wytłumaczyć słownie. Mam nadzieję że zdjęcia wiele wyjaśnią.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.