Tym razem Trish zaszalała i napisała „To jest wyzwanie tego tygodnia: zrób wszystko, co możesz sobie wyobrazić – ale nie używaj kwadratowych kształtów… Oznacza to, że możesz pracować z prostokątami, sześciokątami, diamentami, trójkątami równobocznymi, okręgami, warkoczami i wszechświatem pełnym nieregularnych kształtów. Możesz nawet stworzyć krajobraz. Ale cokolwiek robisz, nie rób swojego projektu kwadratowym. I nie szyj kwadratu!” na stronie 14 sezonu Project QUILTING!.
Jak dla mnie super wyzwanie. Od razu wpadłam na pomysł uszycia kartki wielkanocnej. Wiem, wiem że do Wielkanocy jeszcze daleko, ale to jedyny moment gdzie mam wolną chwilę.
Oczywiście najpierw projekt. Wydrukowałam na drukarce. Kartka miała mieć 19,5 cm. Tym razem zamiast prostokąta będzie kształt jajka.
Następnie poszczególne kawałki przerysowałam na flizelinę dwustronnie klejącą. Bardzo się cieszę, że ktoś ją wymyślił.
Wycięłam i zabrałam się za poszukiwanie resztek, które pasowałyby do mojego projektu.
Na jajko wybrałam tkaninę marmurkową farbowaną ręcznie.
W środek dałam cienkie wypełnienie bawełniane i przykleiłam do niego jajko. Na spód zaś użyłam sztywną flizelinę z klejem. Przykleiłam do spodu wypełnienia dwie warstwy (jedna na drugą) flizeliny. Dzięki temu moje jajko zrobiło się sztywne.
Pisankę wyrównałam i zabrałam się za obrzucanie ściegiem zygzakowym nićmi Isacord. Dodatkowo ozdobiłam jednym ze ściegów jakie ma moja maszyna.
Następnie zabrałam się za kwiatki. Poszczególne części układałam na papierze do pieczenia i przyklejałam.
Środek kwiatuszka wycięłam z tkaniny w małe prostokąty.
Przeniosłam kwiatki na jajeczko i przykleiłam. Pamiętałam żeby części wystające z za jajka zabezpieczyć, przyklejając tkaniny w odpowiednim kolorze.
Tył pomalowałam długopisem.
Pamiętam jak moje dzieci przynosiły mi ze szkoły tak pokolorowane pisanki. Chciałam więc aby moje jajko wyglądało jak pokolorowane przez dziecko.
Robiąc zdjęcia zauważyłam, że gdyby dokleić oko pisance wyszedł by kurczak.
Efekt końcowy bardzo mi się podoba i nie ma nigdzie kwadratów. Ani z przodu ani z tyłu.











4 komentarzy
4 odpowiedzi do “Projekt Quilting – wyzwanie piąte”
Your egg is very cute and colorful! Love the chicken on the back!
Me too
Super cute egg and SEW not a square!!
Yes,yes, there are no squares 😉