Do wystawy jeszcze tylko kilka dni ale to nie znaczy że należy spocząć na laurach. Można na przykład zrobić jeszcze jedną mandalę. Tym razem postanowiłam zrobić sobie płatek śniegu.
Były róże i fiolety, były żółcie i czerwienie teraz wybrałam szarości i niebieskości.
Strasznie byłam ciekawa jak będzie wyglądała. Zaczęłam od białego, a potem przeszłam w szarości. Wyszło lepiej niż oczekiwałam.
Przyznam się, że troszeczkę się denerwowałam gdy wprowadzałam niebieski kolor. Nie do końca byłam przekonana czy dobrze robię.
Wybrałam, spikowałam i spanikowałam. Ale tylko przez chwilę. Jako że szarości bardzo mi się podobały postanowiłam nie iść dalej w stronę niebieskości. Powróciłam ponownie do szarości i to był strzał w dziesiątkę.
Wykorzystałam tylko 7 kolorów i wbiłam 382708 razy igłę w tkaninę.







2 komentarzy
2 odpowiedzi do “Śnieżynka”
Sylwia, te Twoje mandale są zachwycające! Płatek śniegu mnie oczarował 🙂 Jesteś Tytanem pracy! Przepiękne prace tworzysz, gratuluję 🙂 Pozdrawiam 🙂 życzę dużo gości na wystawie i sukcesów 🙂
Jolciu bardzo dziękuję.