My fruity vegetable collection .
Przyznaję się.
Nie mam kiedy napisać posta o pracach które szyję. Dlatego wykorzystam swój post ratunkowy. Został już dawno przygotowany na właśnie taką sytuację.
Marzec 2013 oraz maj 2016
Uwielbiam tą kolekcję. Do stworzenia jej zainspirowała mnie artystka Michelle Jackson o której dowiedziałam się z The Quilt Show.
This is my favorite collection. I was inspired to create this collection by viewing the work of Michelle Jacskon, who I learned about from the Quilt Show.
Poszukałam więc warzyw i owoców pasujących do mojej wizji i zabrałam się do roboty. Pierwotna wersja obejmuje dwa tryptyki owocowy: cytryna, jabłko i pomarańcza oraz warzywny: papryka, sałata rzymska i pomidor.
Wybrane zdjęcia importowałam do programu Corela. Następnie w programie stworzyłam sobie grubą czarną ramkę, którą nakładałam na wybrane zdjęcie.
Dlaczego to robiłam?
Chciałam znaleźć taki fragment który będzie pasował do mojej wizji.
Poniżej pokazuję przykład użycia takiej ramki.
Widzicie różnicę. Jedno zdjęcie a tyle możliwości.
I think you can see the difference. One picture and so many options.
Po narysowaniu, nastąpił dobór kolorów oraz tła na którym miały być moje warzywa i owoce.
Cudowne jest to, że mogę sama sobie pofarbować tkaniny. To daje wiele możliwości i nie ogranicza. Wzory przygotowane. Tkaniny wybrane i przycięte. Teraz tylko szycie, pikowanie, ramka i koniec.
It is so amazing that I can dye the fabrics by myself. This creates many options and doesn’t limit.me. The fabrics got selected and cut. Now all that is left to do is to sew, quilt, bind and that is it 😊
Drugi raz szyłam te same obrazki w 2016 roku. Myślę, że widać różnicę. Ale która wersja jest lepsza?








Komentarze