SylaQuiltArtist
Stitching slow stories...

“Odrodzenie”

“Odrodzenie”

“Revival”

Tym razem nie w poniedziałek, tak jak zwykle, ale dziś.

Cztery lata temu 29 lutego na raka zmarła moja mama.

Four years ago, on February 29th, my mother died of cancer.

Pół roku wcześniej zaprojektowałam i uszyłam ten quilt. Szyjąc go nie wiedziałam jeszcze, że za kilka miesięcy będzie on, moją ostatnią pamiątką po mamie.

Projektując go, pamiętam, że bardzo dobrze się bawiłyśmy. Sam pomysł nie był mój, ale wykorzystałam go żeby stworzyć ten quilt.

Miał być naszym wspólnym obrazem, namalowanym inaczej.

Moja mama, ja i moja córka

4 komentarzy

4 responses to ““Odrodzenie””

  1. Pretty nice post. I just stumbled upon your weblog
    and wished to say that I’ve truly enjoyed browsing your blog posts.
    In any case I will be subscribing to your feed and I hope you write again soon!

  2. Claudia Vido says:

    Very beautiful, touching piece, a great memory . She would be very proud,. Now a family heirloom. Thank you for sharing

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.