Blog Sylwii Ignatowskiej

Archiwum: wrzesień 2021

“The fight for life.” Zaczęło się od maleńkiej bakterii a skończyło walką o życie. It all started with a tiny bacteria and ended with a fight for life. Jak pamiętacie w poprzednim poście Pimpuś miał uszkodzoną błonę bębenkową z powodu bakterii. Zaczął dostawać antybiotyki. Spowodowało to wielki roztrój żołądka, a w ostateczności niedrożność. As you […]

Czytaj dalej

The second sreen Nareszcie zaczęłam robić drugi parawan. Bardzo się cieszę. Postępy nie są za wielkie. Finally, I started to work on the second screen. I am very glad. Unfortunately, the progress is not that impressive. Mam skończony pierwszy panel (oczywiście bez pikowania) i zaczęłam drugi. I am done with the first panel (it is […]

Czytaj dalej

“Overdue projects” Kilka tygodni temu moja przyjaciółka Sylwia podrzuciła mi dwa topy do pikowania. A few weeks ago, my friend Sylwia gave me two tops to quilt. Planowałam wypikować je szybko i zabrać się za mój parawan, ale jak mówi ludowa mądrość “człowiek planuje, a Bóg mu plany krzyżuje”. Ale “co się odwlecze to nie […]

Czytaj dalej

Entry about nothing Siedzę sobie przed monitorem i zastanawiam się co dzisiaj napisać na blogu. Chciałabym napisać o czymś nowym, ale nic nie zrobiłam. I am sitting in front of my computer, and I am wondering what to write about on my blog today. I would like to write about something new, but I haven’t […]

Czytaj dalej