Blog Sylwii Ignatowskiej

Archiwum: Maj 2020

“Dyed Circles” Ogarnął mnie szał farbowania. Tym razem postanowiłam zrobić okręgi. Do tego celu przygotowałam sobie tkaninę, linijkę, igłę, nitkę oraz rozpuszczone barwniki w butelkach po wodzie. I was overwhelmed by a dying frenzy. This time I decided to make circles. For this purpose, I prepared a fabric, ruler, needle, thread and dissolved dyes in […]

Czytaj dalej

“Viking” Minęło tyle lat od kiedy po raz ostatni wzięłam igłę i mulinę do ręki. Wydawało mi się, że już do tego nie wrócę, a jednak. Sama jestem zaskoczona. So many years have passed since I picked up a needle and thread. And I thought I would never come back to this but here I […]

Czytaj dalej

“Invasion of Mars” Maj 2017 rok. May 2017 year. Zaczęłam nowy projekt, a ponieważ nie mam jeszcze nic do pokazania, opowiem wam, jak w maju 2017 roku wyruszyłam na Marsa. Myślę, że projekt się wam spodoba. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłam było wydrukowanie całego układu słonecznego w odpowiednich rozmiarach. Następnie musiałam wymyślić z czego zrobię swoje […]

Czytaj dalej

“The Forest” “Z każdym dniem las mię większym otacza urokiemI staje się piękniejszym, droższym w każdej dobie.Zachwyca ciszą, szumem, gęstwiny swej mrokiem…Lesie! jam duszą całą rozkochał się w tobie!…” Włodzimierz Wysocki 1885r. “Day by day the forest more and more charms me And becomes more and more beautiful day by day. Delight in silence, noise, […]

Czytaj dalej